Wpisy oznaczone ‘Warszawa Konrad rekrutacja szansa działalność’

Newsletter 1

Niedziela, 6 czerwiec 2010

Niniejszym inicjujemy newsletter izimany.pl. Zbudowaliśmy pokaźną bazę użytkowników, jednak sporo z nich odwiedza stronę rzadziej, niż raz w miesiącu, stąd trzeba się od czasu do czasu przypomnieć i uaktualnić informacje na temat rozwoju przedsięwzięcia. W dalszym ciągu chcemy się odróżnić od wszelkiego typu inwazyjnej reklamy i w dalszym ciągu promujemy ideę precyzyjnego adresowania informacji oraz obustronnych korzyści w reklamie.
Pierwszą akcją, jaką chcemy zainicjować wśród naszych iziUżytkowników, jest prośba o skierowanie dzisiaj na naszą stronę jak największej liczby znajomych - dzięki temu REKLAMODAWCY zobaczą, że nasi iziUżytkownicy są lepsi i bardziej aktywni, niż zwykli użytkownicy stron internetowych, a ilość wejść na stronę tego dnia, będzie koronnym argumentem do tego, aby zdecydować się na emisję reklam w izimany.pl! Prosimy o 5 minut Twojego czasu, które NA ZAWSZE może zmienić reklamę - na korzyść dla każdego. Nie pozostań bierny! Do obejrzenia na stronie, umieszczać będziemy nowe, FAJNE FILMIKI :)
Zespół izimany.pl

Warszawa mix

Niedziela, 22 listopad 2009

Witamy,

Po dłuższej przerwie postanowiliśmy zamieścić coś na blogu jako oddział warszawski :)

Sporo się u nas ostatnio zmieniło, kilka osób zostało odsuniętych od projektu ze względu na znikomą aktywność, lecz zostały przyjęte też nowe osoby. W ostatecznym rozrachunku skład nam urósł, co nas cieszy, mamy również bardziej wykwalifikowaną kadrę dzięki nieustannym szkoleniom prowadzonym przez Kacpra i Andrzeja. Nie żeby nasi pracownicy nie mieli zdolności od początku :P ale szkolenia w obecnych czasach są czymś powszednim. Trzeba wszystkich nowych zapoznać z produktem, całym portalem, pewnymi zależnościami i kilkoma innymi sprawami- jak to w każdej firmie ;)

Od strony zarządzania, pod koniec października rozpoczęły się zmiany w naszym regionie, jako iż jest największy oraz jest tu wielu użytkowników i reklamodawców(zarówno tych małych jak i dużych). Obecnie ukształtowana została siatka kierowników podlegających jednemu kierowników regionalnemu, każdy z kierowników sprzedaży rekrutuje sobie kilka osób do teamu i rozdziela im zadania, wszystko koordynuje Kacper. Takie podejście dość proste i często spotykane ma na celu przyśpieszyć działania i zwiększyć ich skuteczność. Na tą chwilę mogę powiedzieć że… to działa ;) Schemat jest prosty, niektórym może on przypominać marketing wielopoziomowy, lecz tak naprawdę tylko schemat jest podobny, reszta realizowana jest w sposób odmienny - izimanowy :)

Filmiki z “Antystrajku!”

Środa, 28 październik 2009

Taaakie prymitywne virale :). Dlaczego zatytułowane są Świnia Świnia izimany, dowiecie się z kolejnych naszych filmików.

http://www.youtube.com/watch?v=XDeQk_8RIg0

http://www.youtube.com/watch?v=MK3rk5pg4xo

Zdjęcia z “Antystrajku!”

Poniedziałek, 26 październik 2009

Jak to dobrze, że w dzisiejszych czasach nie trzeba już latać do zakładu i wywoływać zdjęć, aby się nimi móc chwalić :)

Prezentacja idei "Antystrajku!"

Prezentacja idei “Antystrajku!”

uzytkownicy

A jak już zapozowali, to niech się znajdą i na blogu :)

Konkurs - znajdź 10 szczegółów... :)

Konkurs - znajdź 10 szczegółów… :)

Popularny rzut butem izimany.pl w kukłę kryzysu

rzut-butem-iziuzytkownikow2

Popularny rzut butem izimany.pl w kukłę kryzysu

...albo w budynek - czy to nie karalne? :)

…albo w budynek - czy to nie karalne? :)

porządek musiał być!

porządek musiał być!

proporce i iziekipa

proporce i iziekipa

no i Świnia izimany.pl zasadzająca się na kukłę kryzysu :)

no i Świnia izimany.pl zasadzająca się na kukłę kryzysu :)  - kto był na finiszu ten wie, ile radości płynęło z unicestwienia kukieł kryzysu, marazmu i pesymizmu :)

Dzień po “Antystrajku!”

Sobota, 24 październik 2009

Fajny happening był, chociaż pogoda faktycznie niezbyt dopisała :)
Było trochę osób z prasy, z polityki, nowych użytkowników, przypadkowych przechodniów, konkurencyjny strajk nawet - wszystkich serdecznie pozdrawiamy!
Jaki efekt - zobaczymy. My jesteśmy zadowoleni. Nakręciliśmy 2 godziny materiału filmowego, który po montażu wrzucimy na stronkę  (pewnie jeszcze w październiku). Mamy również matriał na virala - Kola był nie do pokonania! :)

Doładowało nas to pozytywnie - wracamy do roboty i szykujemy kolejne nietypowe akcje mające na celu pokazanie się najpierw całej Polsce, a potem całemu Światu!

Kogo już zaprosiliśmy na “Antystrajk!”

Wtorek, 20 październik 2009

W komentarzach lista adresów, na które przesłaliśmy zaproszenie na “Antystrajk!”

Plan Antystrajku!

Niedziela, 18 październik 2009

iziSejmPoniżej znajdziecie zarys akcji, którą planujemy przeprowadzić pod Sejmem:

1) Kukły – trzy kukły: Kryzysu, Marazmu i Pesymizmu, zbudowane metodą chałupniczą, wykorzystywane w celach:
- od godz.9 do 15 jako „żywe tarcze buta izimany.pl” ; zasady:
uczestnicy będą wykonywać rzuty butem izimany.pl w kierunku kukieł - nagrodą przyczynienie się do wykopania Kryzysu, Marazmu i Pesymizmu z Polski
- 17:00 unicestwienie kukieł
2) Konkurs wiedzy  – 4 konkursy , prowadzone od 10 do 16, z godzinnymi przerwami
3) Transparenty – trzy transparenty, zbudowane metodą chałupniczą, zawierające hasła promujące “Antystrajk!”.
4) Podest Najbardziej Przekonującej Osoby – konkurs – zabawa – bitwa na pozytywne argumenty
Zasady konkursu:
Na przygotowanym miejscu będzie siadał / stał ten kto przekona poprzednika , że jemu bardziej się należy ( ogólnie)
5) Namiot – namiot promocyjny, miejsce informacyjne, podpisywanie umów, wywiady
6) Wszystko, co fajne, błyskotliwe, inteligentne, z polotem i bezpieczne :)

izimany.pl w Sejmie!

Środa, 14 październik 2009

Już za tydzień kolejna sesja Sejmu RP. Czy idea izimany.pl dotrze do polityków tak samo, jak do wszystkich obywateli? Czy zadeklarują wsparcie dla tego społecznie pożądanego projektu? Dowiemy się już za tydzień! Szczegóły happeningu będziemy podawać na bieżąco na naszym blogu!

Czy Sejm jest izi?

Czy Sejm jest izi?

Nowy ruch izispołeczny :)

Niedziela, 27 wrzesień 2009

Cześć,

Jedna z naszych drogich iziUżytkowniczek - Monika - w poście z 27 września - http://blog.izimany.pl/?p=79#comments podsunęła nam fajny pomysł:

“Prosimy wszystkich czekających z niecierpliwością na aktywację konta w izimany.pl, jak również osoby, które dopiero dowiedziały się o tej inicjatywie, o ustawianie w opisach w komunikatorach, podpisach pod mailami, zdjęciami, w gg, na nk, w postach na forach i wszędzie, gdzie się da, tej wiadomości. Razem możemy zmienić Świat na lepsze :)

Zespół izimany.pl”

Dzięki Monika - masz u nas pi…cie :)

O kimś, kto uwierzył, że dostał szansę.

Czwartek, 3 wrzesień 2009

Jest trzeci dzień września. Za oknem delikatny podmuch wiatru kołysze drzewami. Słońce powoli zachodzi , i z żalem stwierdzam , iż są to ostatnie ciepłe momenty tego roku. Pod względem klimatycznym – gdyż wiem, że będzie nie ciepło a gorąco!!!

To już piąty miesiąc od kiedy izimany.pl jest w moim życiu. To już piąty miesiąc od kiedy obietnica o odniesieniu życiowego sukcesu nabiera kolejnych rys i barw. I może brzmi to jak wyznanie osoby uzależnionej – to właśnie tak ma być – takie właśnie mam uzależnienie – przekonajcie mnie, że jest inaczej.

Nazywam się Konrad Hamelusz i pochodzę z Rzeszowa. Pewnego dnia obiecałem sobie, że odniosę sukces. Nigdy jednak nie potrafiłem sprecyzować co to będzie , lub za sprawą czego to się stanie. Rzeczą, która mnie motywuje do działania - a nie są to pieniądze – jest możliwość tworzenia czegoś co przyniesie mi osobistą satysfakcję. A jeżeli dodać do tego szczyptę empatii i chęci pomagania przy tym innym – mam gotowy przepis na pozytywne zakończenie mojej osobistej bajki. Bo co tak naprawdę nas motywuje? Każdy zadaje sobie to pytanie, a jeśli nawet nie, to podświadomie szuka jakiś impulsów do działania – czegoś co pozwoli im robić to na co mają ochotę. Często jednak, boimy się zrobić krok na przód, zaryzykować ( chociaż czasem ryzyko jest na poziomie 0 % ) , wziąć odpowiedzialność za nasze czyny. I ja miałem ten problem. Z racji trudnego charakteru, wielokrotnie zatrzymywałem się, a nawet cofałem w poczynaniach – ale czy czasem nie jest warto zrobić jeden krok do tyłu, by móc zrobić dwa naprzód? Nie bójmy się tego, przecież doświadczenia nie da się kupić.

Dołączyłem do Zespołu, jak to mawia Tomasz – IZILUDZI , w kwietniu tego roku. Stało się to za sprawą Kacpra Reja, również kierownika regionu Warszawsko – Mazowieckiego. Gdy szukam w pamięci tamtej rozmowy , przypominam sobie tylko tyle – „ … słuchaj , jest coś co Ci się spodoba, to jest coś dla Ciebie, idź na rozmowę..” . Później, gdy miałem okazję spotkać się z nim w cztery oczy, spokojnie wysłuchałem całej idei nowopowstałego projektu. I faktycznie – to co usłyszałem było proste, a zarazem jak skomplikowane i genialne. Zaczęły pojawiać się pytania, na które to już odpowiedział Tomasz, kiedy miałem okazję poznać go osobiście. Bardzo mi zależało, abym mógł wejść w skład zespołu, dlatego podczas rozmowy kwalifikacyjnej starałem się korzystnie wypaść w oczach przyszłego Prezesa. Widziałem w nim elitarność. Mimo, że byłem na wielu rozmowach kwalifikacyjnych, z których wychodziłem obronną ręką – tym razem, byłem podekscytowany, a zarazem niepewny – na pewno kiedyś czuliście to co ja wtedy – a jeśli nie to szczerze polecam  :)

Pierwsze kroki na terenie Warszawy stawiałem wraz z Kacprem. Z ręką na sercu mogę stwierdzić, że dzięki tej współpracy region rozwinął się w takim tempie. Postanowiliśmy razem uczestniczyć we wszystkich aspektach pracy menadżerskiej w tym nowym dla nas temacie. Mimo, iż nasza praca dublowała się, czas się dublował, to dzięki temu mogliśmy spojrzeć na te same problemy pod różnym kątem. Najważniejszą rzeczą w nowopowstałych projektach jest przecież niezaburzona kreatywność. Czy było łatwo? Jasne, że nie. Problemy z funduszami, z czasem, z logistyką powodowały wielokrotnie, że nasz uśmiech zamieniał się w smutną podkowę. I całe szczęście, że tak właśnie było, gdyż te doświadczenia pozwoliły nas dosadnie uświadomić, że jesteśmy właściwymi ludźmi, na właściwym miejscu, we właściwym dla nas czasie. Bo czym byłby słodki smak sukcesu bez smaku goryczy?

Po Krakowskiej-burzy-mózgów przyszedł czas na działania. Co zrobiliśmy najpierw? Może wydać się to śmieszne, ale pierwszym działaniem był zakup 4 wielkoformatowych brystoli, taśmy klejącej, 2 markerów, 2 kartonowych teczek i linijki. Po co? - by mieć czym pracować rzecz jasna  Na ścianie w mieszkaniu zawisły arkusze, a na nich pojawiły się hasła – „Skoro jesteś taki mądry, to dlaczego nie jesteś bogaty? Gwarancją każdego sukcesu jest przede wszystkim działanie! A więc świnio bierz się do ROBOTY!” Na ścianie, poza skrupulatnym planem działania, zawisł plakat IZIMANY.PL, by przypominał nam, o co tak naprawdę chodzi. Do dziś zdobi moją ścianę.

Później podekscytowani przedsięwzięciem zaczęliśmy działać. Podstawowym celem było rozbudowanie Zespołu – bo powiedzmy sobie szczerze – 10 par rąk zrobi więcej niż 2 pary, nawet najlepszych, najpiękniejszych, najsilniejszych, itd., itp. rąk. Takie rzeczy, jak brak infrastruktury, stałego wynagrodzenia, czy inne demotywatory, nie przeszkodziły nam w założeniach. Pierwsze rekrutacje wychodziły raczej miernie – ale mieliśmy za to z nich dużo radości :). Struktura powoli się rozbudowywała , ktoś przychodził, ktoś odchodził – jak to bywa. W pewnym momencie przyszedł moment, kiedy zarówno i ja i Kacper mogliśmy działać sami. Postanowiliśmy zbudować dwa różne Zespoły, by zmaksymalizować potencjał który wytworzył się przez te pierwsze miesiące istnienia portalu.

Co teraz ? - a teraz to wciąż będę wchłaniał wiedzę zarówno merytoryczną, jak i ideologiczną, którą daje mi przedsięwzięcie. Dodam tylko – to rozwija skrzydła – więc przestaję chodzić, a zaczynam latać.

A to, co mnie motywuje, to moc uskrzydlania innych.

Pozdrawiam

Konrad Hamelusz.