Wpisy oznaczone ‘Grzegorz’

Krótka historia Krakowa

Środa, 2 wrzesień 2009

Kraków posiada prawa miejskie od roku 1257. Już w maju roku 2009 izimany.pl zagościło w jego murach.

O izimany.pl dowiedziałem się od mojego przyjaciela – Konrada, kierownika regionu Mazowsze. Konrad zawsze kojarzył mi się z ciekawymi inicjatywami tym razem jednak naprawdę mnie zaskoczył. Szybko pojąłem ideę portalu i od razu chciałem w to„wejść”.
Następnym, pamiętnym dla mnie etapem było spotkanie z Tomaszem Kochańczykiem. W czasie długiej rozmowy opowiedział mi o projekcie, a ja słuchałem… i otwierały mi się oczy. Izimany jest rozwiązaniem modelowym. Odpowiada na niemal wszystkie problemy współczesnej reklamy. Byłem ciekawy czy taki model, genialny w teorii sprawdzi się również w praktyce. Rzadko spotyka się ludzi, którzy są gotowi zrezygnować z pewnej, dobrze płatnej pracy i zająć się realizacja swojego marzenia. Cieszę się więc podwójnie, że udało mi się trafić na Tomasza i wielu innych wspaniałych ludzi z którymi wspólnie tworzę Izimany.pl

Region Kraków/ Małopolska należy do najstarszych. Chociaż mogłem już czerpać z doświadczenia „chłopaków z Warszawy” zaczynałem prawie od zera. Z plakatami w dłoni przemierzałem więc miasto, zastanawiając się jak zacząć. Magią izimany.pl jest to, że kiedy ktoś zrozumie jego mechanizm od razu się w nim zakochuje. Szybko dołączył do mnie Adam Molicki i kolejne osoby: Joanna, Anna i Tadeusz. Możemy się poszczycić tym, że jako pierwszy region przekonaliśmy do współpracy duże uczelnie państwowe! Obecnie mamy silny zespół i ciągle rozszerzamy nasza działalność pozyskując partnerów i coraz szerszą grupę zadowolonych klientów. Początki wyglądały jednak o wiele skromniej, choć już budziły duże nadzieje.

Pierwszą naszą akcją była promocja na pikniku juwenaliowym Uniwersytetu Pedagogicznego. Godzina rozpoczęcia eventu zbiegła się z ulewnym deszczem.. mimo to pod trzymanymi w dłoniach parasolkami podpisaliśmy ponad 100 umów! Na innym juwenaliowym spotkaniu musiałem niemalże siłą powstrzymać Użytkownika przed pocięciem sobie dłoni. Tak spodobało mu się izimany.pl, że umowę koniecznie chciał podpisać własną krwią… cyrografów na razie nie wprowadzamy

Całą resztę, której wystarczy zwyczajna umowa zapraszam na spotkania organizowane na terenia miasta Krakowa i w okolicach!

Przyjdź, zapytaj, sprawdź i dołącz się do nas tak jak zrobiły to już tysiące osób!

Do zobaczenia!

Grzegorz Droba