Wakacyjny sezon ogórkowo-urlopowy
…czyli niewiele się dzieje - zarówno w iziZespole, jak i wśród iziUżytkowników, co widać po Waszej aktywności. Standard letni.
…czyli niewiele się dzieje - zarówno w iziZespole, jak i wśród iziUżytkowników, co widać po Waszej aktywności. Standard letni.
27 lipiec 2010 o godz. 13:57
może użytkownicy są zniechęceni zbyt długim oczekiwaniem? Nie widać postępów więc zamiast przybywać użytkowników, ubywa ich
28 lipiec 2010 o godz. 11:12
użytkowników stale przybywa, ale to nie jest tempo, jakie zagwarantuje sukces komercyjny. aktywacja kont i rozpoczęcie emisji niewątpliwie by to zmieniły, jednak izimany.pl, to biznes, który może wypalić na całego, albo wciąż czekać na swój czas - nie ma na pół gwizdka, bo żeby użytkownicy byli zadowoleni, musieliby otrzymać szybko wypłatę (najlepiej wysoką :)), natomiast reklamodawcy musieliby szybko zobaczyć efekt, a do tego potrzeba skali. pat.
28 lipiec 2010 o godz. 12:48
No fakt faktem izimany nie wypaliło…
Z czyjej winy to już niech każdy oceni. Chcieliście być inni niż dawne firmy gwarantujące zarabianie na reklamach i co ? Niestety nie udało się.
Mała rada: Albo coś diametralnie zmienicie, albo niestety ludzie przestaną odwiedzać/zapisywać się do/szanować izimany. Takie życie.
Ale spekulantami jesteście bardzo dobrymi, więc polecam grę na giełdzie ;]
Pozdrawiam
28 lipiec 2010 o godz. 14:06
@Mateusz
Giełda nie dla małych, a my chcemy cały czas zrobić biznes, który równocześnie zrobi coś dobrego, co zresztą staramy się przekazać otoczeniu.
Nie przesądzaj - potrzeba czasu na przebicie idei.
Tego się trzymajmy!
1 sierpień 2010 o godz. 14:57
Potrzeba czasu?? Czas to pieniądz i tego proponował bym się trzymać. “Żeby użytkownicy byli zadowoleni, musieliby otrzymać szybko wypłatę (najlepiej wysoką
” - wybacz adminie, ale w dzisiejszych czasach takie myślenie jest ułomne. Tysiące użytkowników klika miesiącami w reklamki, żeby dostać wypłatę nie większą niż 20zł. Co lepsze… userów w takich programach przybywa mimo takiego śmiesznego wynagrodzenia. Co Ci to mówi?? Wy chcecie z izimany zrobić jakąś firmę zatrudniającą użytkowników czy co?? Zawsze będziecie odbierani jako źródło dodatkowego dochodu, a nie jako pracodawce. Szybką i wysoką wypłatę… ludzie będą szczęśliwi jak dostaną te ustalone przez was minimum - 20zł/miesiąc. Lepsze to od zaglądania na stronę jak idiota z nadzieją, że może ktoś wpadł na inteligentny pomysł aktywowania kolejnych okręgów. Pozdro… arrrr
3 sierpień 2010 o godz. 18:20
W pełni popieram kolegę Bartosza.
4 sierpień 2010 o godz. 10:30
czyli co dałam sie wrobić??
5 sierpień 2010 o godz. 12:07
nikt nie jest na tyle “glupi” nie mądry by zwolnic sie ze swojej pracy i oczekiwac na stala prace, stala emisje reklam stale wynagrodzenie w portalu IZIMANY…
zarobienie nawet 20 zl w ciagu 3 miesiecy na obejrzeniu 2 reklam meisiecznie zrozumieniu i odpowiedzeniu na pytanie bedzie ogromnym krokiem w ogrom jaki jest biznes w XXI w.
napewno znalazlo by sie spore grono uzytkowników, ktorzy majac aktywacje mieli by puste konta nie byli by tak podenerwowani jak sa teraz, oznaczalo by to ze cos sie dzieje…
jak sytuacja w LUBLINIE? od lutego jakies dane statystyczne odnoscie zarobkow? ilosci reklamodawcow? opinie uzytkownikow z LUBLINA? moze zle szukam?
5 sierpień 2010 o godz. 12:08
cd.. boo ostatnie jakiekolwiek info na blogu bylo ok. 20 lutego 2010… w momencie “aktywacji” kont dla miasta Lublin. :s
6 sierpień 2010 o godz. 10:55
Początkowo pomysł wyglądał ciekawie, w tej chwili stwierdzam, że to kompletna klapa - entuzjazm użytkowników opadł. Ze świecą szukać tych, którzy by jeszcze polecali izimany znajomym. Szansa była na początku - kiedy była okazja na boom - teraz macie sporo podpisanych umów (z których 3/4 już pewnie zapomniało, że cokolwiek podpisało), reklamodawców, którzy może by sie zdecydowali “jakby wszystko ruszyło” - no ale na to już za późno.
“Zadowolony” iziUżytkownik z rocznym stażem.
8 sierpień 2010 o godz. 12:43
Czy naprawdę myślicie, że to ma sens ? Gdyby tego typu reklama była opłacalna to już dawno mielibyśmy płatne oglądanie reklam i to nie w komputerze tylko w telefonach komórkowych. Nie dla kilku tysięcy użytkowników tylko dla kilkunastu milionów. Rozliczenia w formie darmowych minut na rozmowy nie kosztowały by nic operatora a zyski z reklam byłyby ogromne. Baza danych osób, które podpisały umowę to jednak spory kapitał i jeśli izimany potrafiłoby to wykorzystać to gra jest warta świeczki. Chętnie bym podpowiedział ale nie za darmo. Jeśli firma PRIMUS ma wolne 50 tyś złotych to proszę odezwać się na maila.
9 sierpień 2010 o godz. 09:12
Rzeczowy komentarz.
Nasze postrzeganie obecnej sytuacji jest nieco odmienne - to nie kwestia, czy ta reklama jest opłacalna, czy nie, bo wszelkie wyliczenia pokazują, że jest, lecz kwestia NASTAWIENIA reklamodawców do tego typu reklamy, ze względu na NASTAWIENIE odbiorcy do tego typu reklamy. Niestety, aby przeprowadzić RZETELNE, NIEZALEŻNE badania przez SZANOWANY podmiot badawczy, trzeba by było wyłożyć naprawdę grubą kasę.
Kontaktujemy się z każdym z dobrymi pomysłami - tak będzie również w tym przypadku. Niestety zazwyczaj okazuje się, że proponowane rozwiązania, to coś, co już zostało zastosowane, bądź wymaga inwestycji kapitału rzędu kilkuset tys. zł.
pozdrowienia
Zespół izimany.pl
9 sierpień 2010 o godz. 09:17
Nikogo nie “wrabiamy”, co najwyżej jeszcze nam się nie udało urzeczywistnić wspólnej idei (która nota bene cieszy się ogromnym poparciem społecznym - oczywiście jako zrealizowana idea).
9 sierpień 2010 o godz. 19:45
Gdybyście puścili teraz w obieg reklamy, które już pozyskaliście, dalibyście to 20zł, na początek nie starali się zarobić (nie dawalibyście marży, ew. kasa tylko na pokrycie kosztów strony), to w kilka miesięcy macie bazę setek tysięcy aktywnych użytkowników (jeżeli zdążycie obsłużyć tyle nadsyłanych umów). Boicie się tylko zrobić pierwszy krok, chowacie się za spódniczka “nastawienia”, “rzetelności”. Takim sposobem nic nie zrobicie, albo dacie się rozwinąć konkurencji, która nie będzie się bała, a do tego będzie posiadać pieniądze.
9 sierpień 2010 o godz. 19:50
No tak - z zewnątrz to naprawdę jest taaaaakie proste…
13 sierpień 2010 o godz. 10:18
pieprzycie głupoty, a za rok, jak już wszystko wypali, będziecie udawać ambasadorów izimany, bo przecież byliście jednymi z pierwszych i wiedzieliście że to na pewno wypali. Przygnębia mnie oportunizm(umyslnie użyłem tego słowa w tym miejscu) moich rodaków.
Gdyby mogło to nie mieć wpływu na rozwój izimany, domagal bym sie permanentnych banów dla szerzycieli tandetnej propagandy i trollowatych spekulantów.
13 sierpień 2010 o godz. 14:10
A kolega “AK” jak zna już tyle mądrych słów, to może słyszał o opinii publicznej ?? Społeczeństwo ma prawo sądzić wszystko co chce i już. A zdanie opinii publicznej bardzo się liczy, więc szkoda że izimany nie dba o nie ;]
Tyle.
13 sierpień 2010 o godz. 15:26
Admin- spoko, męczcie się jeszcze i 10 lat, piszcie jakie to trudne i niemożliwe (swoją drogą bardzo ciekawe nastawienie do biznesu), tylko nie zdziwcie się, że jak już to odpalicie, to tylko 10% z tych zarejestrowanych użytkowników będzie sobie zdawało sprawę z Waszego istnienia jeszcze.
2 wrzesień 2010 o godz. 11:14
Dzisiaj 2 wrzesień od 27 lipca cisza na blogu, cisza na stronie, jak się coś niby rozwija to to widać, u Was raczej wszystko cofa się do tyłu. Tak przy okazji to Co robicie z umowami? Bo kolega chciałby odzyskać swoje dane skoro nie widzi żadnych efektów.
2 wrzesień 2010 o godz. 13:32
Ze względu na trudności rynku reklamowego i przewlekające się rozmowy z reklamodawcami, w tej chwili ważą się losy projektu. Innymi słowy, nie jesteśmy w stanie powiedzieć kiedy może nastąpić jakaś zmiana w statusie funkcjonowania izimany.pl.
Nota bene - każdy tak martwi się o swoje dane osobowe, a obecnie, gdzie się nie ruszysz i gdzie nie zarejestrujesz, czy zapiszesz, złożysz wniosek, tam dajesz zgodę na przetwarzanie danych. Looknij na formularze wniosków bankowych, regulaminy społecznościówek, czy regulamin darmowego konta mailowego.
Umowy są rytualnie palone przez naszego szamana, a dane pożerane przez Pożeracza Osobowości…
A poważnie - umowy są segregowane i składowane, a dane osobowe pozostają niewykorzystane.
Twój kolega nigdy nie stracił swoich danych osobowych, więc nie musi chcieć ich odzyskać
Zespół izimany.pl
4 wrzesień 2010 o godz. 19:57
Gdyby Admin poświęcił część czasu wykorzystanego na cynizm i mydlenie oczu(”już niedługo/nikt nie wie kiedy/taki rynek/”sezon ogórkowy”) to coś by szło do przodu. Ale nie - lepiej naopowiadać ludziom o tym czego za chwilę dokonacie (zrewolucjonizujemy podejście do reklamy)……bla bla bla. Nie jesteście ludźmi słownymi, a to liczy się w relacjach z ludźmi. Czasem słowo jest droższe od pieniędzy, niestety wy tylko mówicie i nic nie robicie.Błąd. Nikomu nic samo nie przyszło.