Co może iziUżytkownik

Postanowiliśmy zacytować komentarz jednej z naszych iziUżytkowniczek, bo zebrała w kilku słowach kwintesencję tego, na czym wszyscy stoimy:
“Witam!

Nie mam w zwyczaju udzielać się na blogach, ale coś mnie skusiło, żeby dzisiaj tutaj zajrzeć…
ba! nawet przeczytać to wszystko!
ba^2! nawet produkuję ten oto skromny wpis :)

Co do danych osobowych - zanim nie zostało moje konto aktywowane, również się zastanawiałam co to będzie i czy aby nie jest to wszystko przekręt…
Tym się uspokajałam –> “no ale po co i na co?” i “przecież jest umowa”

Mam na koncie jakieś 2,5zł, ale luz. Rozumiem, że to wszystko trwa - toć na samym początku było powiedziane/napisane, że pomysł jest nowy i dopiero wprowadzany w życie. Przecież to oczywiste, że musi to wszystko trwać!

Wydaje mi się, że twórcy nie przewidzieli dwóch rzeczy - dużego sceptycyzmu firm oraz nerwowości użytkowników. Czytając wpisy na blogu i na fejsu mam wrażenie, że coniektórzy chcą pogrzebać ideę… Gdybym trafiła na tą stronę teraz to nie wiem czy chciałabym podpisać umowę - te wpisy odstraszają. Jeśli już tu jesteście to zachowujcie się sensownie! Swoim zachowaniem nie pomagacie, tylko szkodzicie…

Gdyby izimany brało od nas jakieś wpisowe to moglibyśmy czuć się oszukani i sama zasiadłabym na loży szyderców. Jeśli nikt z użytkowników nie poniósł takowych kosztów, to nie powinien czuć się oszukanym.

The End z mojej strony

Pozdrawiam i cierpliwości życzę (dla obu stron)
Ola”
Ola dołącza do SuperiziUżytkowników, którym stawiamy dużą piankę wraz z sukcesem komercyjnym przedsięwzięcia.
Zespół izimany.pl

dodaj do flakera
 

Tagi: , , , ,

Jedna odpowiedź do wpisu “Co może iziUżytkownik”

  1. Bartosz napisał(a):

    A ja w przeciwieństwie do Oli mam całe 20 groszy i z chęcią bym ją dogonił do tego 2,5 zł :P Tylko jak? ;)

Zostaw odpowiedź