Propozycja zarobku

Mamy propozycję dla każdej obrotnej osoby :)

Każdy może zarobić dodatkowe pieniądze na reklamie w izimany.pl! Pozyskaj dla nas reklamodawcę, a my wypłacimy Ci 50zł !

Zasady są proste - znajdujesz dla nas reklamodawcę, który wyemituje reklamę w portalu na warunkach zawartych w “Umowie z reklamodawcą” (do pobrania w dziale “Dokumenty”) , my wypłacamy Ci kasę po emisji reklamy. Wystarczy, że reklamodawca poda Twój adres e-mail, który podałeś przy rejestracji w portalu - na Twoje konto wpłacimy Twoje wynagrodzenie.

Cel - zaangażowanie iziUżytkowników w rozwój przedsięwzięcia i szybsza emisja większej ilości reklam.

Weź sprawę w swoje ręce - nie czekaj!

Zespół izimany.pl

dodaj do flakera
 

Tagi: , , , , , , , ,

Odpowiedzi: 37 do wpisu “Propozycja zarobku”

  1. Arcimboldo napisał(a):

    ha! to w lublinie piszecie ze macie 80 reklamodawcow, ktorych pozyskanie zajelo waszym pracownikom ponad pol roku, zakladam ze nie pracowali wtedy za darmo, a teraz rzucacie uzytkownikom ochlap w postaci 50zl… smiech na sali. skoro sami nie potraficie pozyskac reklamodawcow to cos chyba jest nie tak. myslalem ze skoro podpisuje umowe to jest to jakies powazne przedsiewziecie i cos z tego wyniknie, a tak to pewnie moje dane dostanie jakis spamer ktory zapcha mi skrzynke, albo jakas firma ktora bedzie do mnie wydzwaniac z oferta swoich nierdzewnych garnkow

  2. admin napisał(a):

    80 reklamodawców zainteresowanych reklamą w izimany.pl, to wynik z jednego miesiąca, ale musisz wiedzieć, że od deklaracji do emisji jest długa droga - stąd wszystko przeciąga się niemiłosiernie. głównym powodem jest brak klipu video i czas potrzebny na jego przygotowanie, innymi wykorzystanie budżetu reklamowego na ten miesiąc, urlop, itp.
    50zł od sztuki to mało? 1 dziennie i masz 1000zł.
    Twoje dane nie są wykorzystywane do “niecnych celów” opchnięcia garnków, zgodnie z tym, co jest napisane w umowie. po co mielibyśmy to robić? gdyby ktoś chciał zaoferować Ci garnki, to zaproponowalibyśmy mu reklamę w izimany.pl. ludzie SPAMują, bo w reklamie liczy się zasięg i jeszcze nie potrafią sobie porównać z izimany.pl rzeczywistego kosztu dotarcia, ze zrozumieniem, z ofertą do osoby z targetu.
    podajemy sposób na przyczynienie się do rozwoju projektu i dodatkowy zarobek - to wszystko. nie jesteś zainteresowany - nie angażuj się - tylko nie narzekaj, że masz nieaktywne konto, albo mało reklam na skrzynce.
    gdyby każdy, kto jest izi pozyskałby choćby 1 reklamodawcę w miesiącu, mielibyśmy ich 50 000. liczby mówią same za siebie.

  3. AK napisał(a):

    tak! zgadza się Arcimboldo, tak właśnie będzie! ten spisek był tworzony przez ponad pół roku żeby ktoś mógł zaoferować Ci garnki! Ci wszyscy ludzie których poznałem na uczelni i którzy są wymienieni z imienia i nazwiska na stronie to Chińscy imigranci, którzy w przebraniu europejczyków pracują dla daleko-wschodniego producenta wyposażenia kuchennego, który po zebraniu danych zaspamuję całą Polskę!

    tylko tak się zastanawiam… skoro to zwykły(a raczej nadzwyczajny) spisek to czemu frustruje Cię ich propozycja finansowa skoro to i tak fikcja?

    ale tak na poważnie.Gdybym miał za znajomego jakiegoś przedsiębiorcę, to na pewno polecił bym mu już dawno izimany.pl bo jesteście tani(biorąc pod uwagę proponowaną skuteczność). Jeżeli miał bym dodatkowo dzieki temu wyciagnąć od was 50pln to nie pogardze, bo dla mnie niestety/stety (w przciwieństwie do nadzianego Arcimboldo) 5 dyszek to nie ochłap tylko np darmowy wypad z dziewczyną do kina.
    Jakiś pomysł to jest i nikomu na pewno nie zaszkodzi.

    i mam jeszcze tylko pytanie.. jaka korelacja wystepuje pomiedzy “macie 80 reklamodawcow, ktorych pozyskanie zajelo waszym pracownikom ponad pol roku, zakladam ze nie pracowali wtedy za darmo” , a “skoro sami nie potraficie pozyskac reklamodawcow” ? a może raczej występuje tu regresja?

  4. Arcimboldo napisał(a):

    garnki byly tylko symbolem (widac ze dobrym), nie jestem zwolennikiem teorii sposkowych, chcialem tylko troche podkoloryzowac, ale skoro podaje komus swoje dane osobowe, numer konta, nip, itd. skladam swoj podpis, obdazylem izimany zaufaniem, to chyba moge czuc sie rozgoryczony gdy nic z tego nie wynika?
    skoro piszesz ze 80 reklamodawcow to wynik z jednego miesiaca to jeszcze bardziej mnie martwi, bo co sie dzialo przez reszte czasu? nie zalezy mi na sianiu defetyzmu, jesli czyjs wujek ma firme ktora chcialaby sie reklamowac tutaj to spoko, a kwota 50zl mnie smieszy, bo za obejzenie godziny reklam dajecie 36zl, a ile wlasnego czasu trzeba poswiecic zeby zdobyc reklamodawce dla izimany?

    (chyba chodzilo ci o paradoks, a nie o regresje AK)

  5. Gregu napisał(a):

    Pół roku ? Od prawie roku szukacie firm chcących się reklamować. Sprzedajecie 1 sekunde za 3 grosze a uzytkownik otrzymuje 1 grosz. Warto iść na całość i sprzedawać po kosztach czyli 1 sekunda za 1 grosz. Albo ruszy i potem reakcja łańcuchowa albo zamykamy interes. Użytkownik i tak zarabiając poniżej 20 zł nie otrzyma ani grosza więc zawsze pozostanie wentyl bezpieczeństwa w postaci 80 tyś.(tyloma uzytkownikami się chwalicie) x 19,99 zł co daje 1.599.200 zł. Starczy na kolejny biznes pana Tomasza w końcu człowiek tryska pomysłami na lewo i prawo (bez obrazy). Skoro to takie skuteczne i opłacalne to warto skorzystać z mojego pomysłu. Moje honorarium w wysokości 50 zł wpłaćcie na radio maryja (serio)

  6. admin napisał(a):

    @Arcimboldo, Gregu
    W Lublinie rozpoczęliśmy pozyskiwanie reklamodawców regionalnych w styczniu, wcześniej było to budowanie bazy użytkowników i oczywiście sprawdzanie, jak rynek reaguje na nasz produkt (entuzjastycznie - “jak ruszy, ja w to wchodzę”). Cały czas liczyliśmy na uruchomienie emisji ogólnopolskiej, dlatego szukaliśmy reklamodawców wśród firm o potencjale krajowym, reklamujących się w TV, domów mediowych, dużych agencji reklamowych - dla nich liczy się jednak zasięg, a nie precyzja i weryfikacja zrozumienia przekazu. My powiemy - trafisz ze zrozumieniem do 5 000 studentek, które interesują się modą, w dokładnie określonym przez Ciebie czasie, oni na to - za takie pieniądze mam 100 000 wyświetleń banera na portalu o modzie, przyjdźcie, jak będziecie mieli 100 000 studentek interesujących się modą. Tłumaczenie nie pomaga.
    Nie chodzi o to, żeby naobiecywać, coś tam wyemitować i się zwinąć, ale aby urzeczywistnić promowaną ideę - jak zauważyliście, nie ma na naszej stronie innych reklam, niż video, chociaż mamy ruch, na którym można zarobić; nie wysyłamy też SPAMu na skrzynki mailowe iziUżytkowników, chociaż nasza baza jest spora i bardzo precyzyjna. Dlatego angażujemy się w izimany.pl całym sercem, kierując się nie tylko aspektem finansowym; dlatego też chcemy zaangażować w przedsięwzięcie jak największą ilość osób.
    Zespół izimany.pl

  7. Potr napisał(a):

    Admin ja proponuje porozmawiac z przedstawicielami EFS . Skoro są ich reklamy w internecie to moze akurat zgodzą się na współpracę

  8. Łukasz_wr napisał(a):

    Ciągle czytam, że idea słuszna tylko przedsiębiorcy do niej nie dorośli bo nie są nia zainteresowani a przecież to czysty zysk. Baner na stronie odsyła do strony gdzie mam o wiele więcej informacji niż jesteście w stanie przekazać podczas emisji 30 sekundowego spotu. Dodatkowo w natłoku spotów (ma ich być godzina) raczej szansa zapamietania jakiejkolwiek informacji jest równa zero. Przekonajcie mnie, że warto. Reklama się zwraca a póki co nie znalazłem przekonywujacych argumentów za. Niestety należe do tych licznych przedsiębiorców podchodzących sceptycznie do waszego projektu. Zaślepieni liczbami i zarobioną forsą zapomnieliście o realiach. Taki biznes zaczyna się od głebokiej analizy rynku, podpartej ankietami. Obiecywanie 50 zł za przyprowadzenie reklamodawcy (wcześniej był to laptop) też nie wypali. Ludzie ! Szkoda waszego czasu. Te ciagłe obiecywanie, że ruszy, rusza jest żałosne. Zwalanie winy na przedsiebiorców - śmieszne. Kłamstwo nie staje się prawdą tylko dlatego, że wierzy w nie więcej osób. W przypadku izimany, ta idea, sprawdza się 100%

  9. Łukasz_wr napisał(a):

    Gdybyście wierzyli w sukces to zaproponowalibyście reklamodawcom emisje spotów za darmo. Gdyby im sie to opłaciło, wróciliby i zapłacili. Reklama do dobry biznes bo przynosi ogromny zysk dla reklamodawców. Bez promocji nic się dziś nie sprzeda więc w czym problem ? W izimany bo to niewypał ! Bubel jakich wiele.

  10. netka napisał(a):

    Skoro szukacie tylko studentów do oglądania reklam to dlaczego to nie jest jasno napisane??? Tak swoją drogą to ludzie po skończeniu studiów czy ze średnim wykształceniem też potrafią obsługiwać komputer i myślę, że ze zrozumieniem reklam nie mieliby problemów … A poza tym chyba szybciej osoba, która pracuje nabędzie reklamowany towar czy usługę niż student

  11. ola napisał(a):

    Umowę podpisać może każdy!!nie tylko student

  12. Maria napisał(a):

    no to wQr…zyliście w końcu ludzi :) proponuję najpierw wywiązać się z umowy, a później proponować bonusy w postaci X złotych, bo po roku czekania faktycznie 50zł wygląda jak “ochłap” zwłaszcza przy obiecywanych w reklamach zarobkach ok 1000zł .
    Z ludźmi można sporo, ale uczciwie, Adminie…proces jest długi… masło maślane… o niczym innym nie słychać od miesięcy. Nie podajecie KONKRETÓW więc nikt Wam nie wierzy.
    Reklamodawcy również z pewnością nie wymagaliby setek tysięcy podpisanych umów, zanim się dołączą, bo to też ludzie i też myślą. Więc gdybyście podpisali odpowiednio skonstruowaną umowę, to mielibyście już reklamodawców (a oni przygotowane spoty reklamowe) i moglibyście zacząć wtedy podpisywać umowy i niedługo potem aktywować konta. Po zdobyciu progu ewentualnie wymaganych umów reklamy zostałyby wypuszczone i tak mechanizm ruszyłby bez problemów, ale coraz bardziej ludziom się wydaje, że to jakieś kombinatorstwo wyższej klasy.. no chyba, że szanowny Admin wszystko robi w życiu odwrotnie..
    Jeszcze chwila, ludzie będą rozwiązywać umowy, a wtedy i reklamodawcy się wypną a zostanie tu część osób, które jeszcze mają naiwną nadzieję.
    Naprawdę chciałam żeby to wyszło. Zależało mi. Oczywiście - zależało mi nie na wolontariacie, tylko na uczciwej pracy,za realne pieniądze, a akurat taka forma mi odpowiada teraz najbardziej. Deklarowałam chęć pomocy… reklamowałam… nie tylko ja.. Cóż.. macie efekty.. Jak nie ruszycie pełną parą zaraz już, to za chwilę to wszystko padnie - nie prorokuję, nie straszę… jestem po prostu przekonana, bo z ludźmi się tak nie robi.. z całym Adminie szacunkiem…

  13. netka napisał(a):

    ola napisał(a):
    26 luty 2010 o godz. 11:53

    Umowę podpisać może każdy!!nie tylko student

    Teoretycznie każdy może podpisać, ale reklamy są kierowane tylko do studentów jak wynika z wypowiedzi admina w tym wątku czy wcześniejszych….

  14. admin napisał(a):

    Mario - nie jest proste zarządzać kilkudziesięcioma tysiącami kontaktami, zwłaszcza na poziomie indywidualnym, którego każdy iziUżytkownik oczekuje.
    Reklamodawcy - spróbuj sama - nasz wpis o pozyskiwaniu reklam przez iziUżytkowników, jest poniekąd dla takich osób, jak Ty - które wierzą, że to takie łatwe. Produkt - reklama w izimany.pl jest czymś nowym, trudnym do ugryzienia z jakiejkolwiek strony. Serio - spróbuj i napisz, jak Ci poszło - oferta jest na stronie, liczby znasz, a bardzo dokładną liczbę użytkowników o podanym profilu (co do jednej osoby) podamy po konkretnych zapytaniach. Mieliśmy sporo zgłoszeń osób, które chciały z nami współpracować w wymiarze np. 1h dziennie - to zdecydowanie za mało - potrzeba nam współpracowników, którzy zaangażowaliby się na poważnie. To jest biznes… Na dużą skalę, małymi środkami - stąd czasami trzeba przełożyć funkcjonalność nad 100% porządek. Reklamodawców zaczęliśmy pozyskiwać jeszcze przed uruchomieniem portalu - wszędzie było to samo - przyjdźcie, jak już to będzie funkcjonowało, 50 000, 100 000, itd. Nasza umowa bierze pod uwagę interesy wszystkich stron i wyklucza ryzyko dla którejkolwiek z nich - każdy może się wycofać w dowolnym momencie.
    Serio - spróbuj i napisz, jak Ci poszło. 50zł od każdej reklamy, zamiast, powiedzmy 50gr, to przecież super - zwłaszcza, że umożliwiasz pozostałym izi zarobek.
    Też chcemy, aby to zafunkcjonowało idealnie - naszym błędem niewątpliwie było poleganie na deklaracjach osób, z którymi prowadziliśmy rozmowy - zarówno lokalnie, jak i ogólnopolsko - ludzie nie trzymają się danego słowa, a to powoduje, że nasze umowy nie mogą jeszcze zafunkcjonować.

  15. admin napisał(a):

    @Łukasz_wr
    - nikt nie mówi, że “przedsiębiorcy nie dorośli” - piszemy, że nie ma świadomości korzyści płynących z izimany.pl, wynikającej z nieznajomości produktu - jak u Ciebie
    - u nas jest link, który odsyła do strony
    - godzina spotów - zanim wypowiesz się jak profesjonalista, zbadaj sprawę - mogę się założyć o 100 000 000 000 000 000 zł, że się mylisz twierdząc, iż “szansa zapamiętani jest równa 0″. poza tym tą godzinę będzie można dzielić w dowolny sposób - np. 4×15minut, nie trzeba będzie oglądać wszystkiego; po to są pytania kontrolne poza tym… zapoznaj się ze szczegółami innymi słowy…
    Twój wpis publikujemy, bo warto pokazać wszystkim, z czego właśnie wynika trudność w rozmowie z osobą sceptycznie od początku nastawioną - zanim pozna i zrozumie, już jest na nie, bo ktoś inny jeszcze z tego nie korzysta. i nieważne, czy jesteś “przedsiębiorcą”, czy tylko tak napisałeś…
    Analiza rynku pokazała, że nie ma jeszcze czegoś takiego i jest to coś pożądanego, co może być ogromnym sukcesem. Gdybyśmy nie brali ryzyka pod uwagę, otworzylibyśmy budkę z warzywami na targu.

  16. Arcimboldo napisał(a):

    jasne, nie mowisz ze “przedsiebiorcy nie dorosli” tylko ze “nic nie rozumieja” a wspolpraca z izimany to zyla zlota. nie wydaje mi sie zeby Łukasz był osoba sceptyczna, zakladam ze dobrze sie zapoznal z zasadami tu obowiazujacymi skoro trafil na ta strone i jeszcze chcialo mu sie napisac komentarz. no i jeszcze przyznaje ci punkt za insynuacje ze klamie - tak trzymac, z kazdym potencjalnym reklamodawca tak postepujecie? z kazdym twoim kolejnym postem adminie co raz mniej wierze w sukces tego przedsiewziecia. z analizy rynku wyszlo wam ze nie ma takiego czegos? super! z mojej analizy rynku sztućców wyszlo ze jest nisza i brakuje lyzko-nozo-widelcy, a kto nie chcialby jesc obiadu tylko jednym sztuccem? moze zabierzecie sie za to?

    zle sie za to zabraliscie i tyle, ktory przedsiebiorca na to pojdzie jak uslyszy ze w rok nie udalo wam sie zrobic nic, bo tak to wyglada z perspektywy uzytkownika

  17. Gremlas napisał(a):

    Zostały juz wypłacone jakies zarobki?

  18. admin napisał(a):

    Jeszcze nie - kwota minimalna do wypłaty (ze względu na koszty obsługi, przelewu, rozliczenia podatkowego miesięcznego i rocznego, wysyłki PITu), to 20zł

  19. Agnieszka napisał(a):

    hej! kiedy będziemy dostawać więcej reklam na skrzynki? Ja dostałam dopiero 3 reklamy troche mało!!!

  20. admin napisał(a):

    @Agnieszka
    Pracujemy nad tym, ale cholera, ciężka to praca, a bywa że i niewdzięczna.

  21. Natalia napisał(a):

    Witam ! Chciałabym wiedzieć co się do tej pory dzieje z izimany. Nie mam żadnych reklam, w kulki sobie lecicie. Większość ludzi, którzy podpisali umowę z wami, zrobiliście z nich durniów. Mieliście puszczać regularnie reklamy. Odkąd to ruszyło w Lublinie to może jeden dzień były reklamy, a później martwa cisza. Właśnie myślałam że to poważne przedsięwzięcie a to zwykłe oszustwo. Macie nasze dane w rejestrze i nr kont. Nie wiem co możecie z nimi zrobić, ale zaczyna mi się to powoli nie podobać. Nie po to podpisywałam z wami umowę, żeby mieć teraz pustą skrzynkę. Zastanówcie się nad tym co robicie i jak ludzie na to reagują. Jeżeli tego szybko nie naprawicie stracicie ludzi i popularność a to wam się głęboko odbije. Ta akcja, którą proponujecie ludziom to chyba akt desperacji, bo wam plan nie wypalił najwidoczniej. Teraz wiecie jak się czują oszukani ludzie. Większość z nas to studenci, którym są pieniądze potrzebne i nie mają czasu na takie głupie akcje jak wy proponujecie. Moje ostatnie zdanie to MYŚLCIE ZANIM COŚ ZROBICIE. Pozdrawiam

  22. admin napisał(a):

    @Natalia
    Cóż - na pewno nam nie wyszło tak, jak byśmy sobie tego życzyli - media przemilczały pojawienie się izimany.pl (albo chcieli kasę za artykuł sponsorowany), podmioty doceniające precyzję czekają na dużo większy zasięg przedsięwzięcia, lokalni przedsiębiorcy nie mają spotów, a od zrozumienia o co chodzi do pozytywnej decyzji inwestycyjnej daleka droga. A propos dróg - drogi były i są dwie - kontynuować i rozwijać projekt w tempie, jakie jest możliwe i osiągalne przy posiadanych zasobach, albo porzucić projekt. Zdecydowaliśmy się kontynuować przedsięwzięcie, świadomi narastającego niezadowolenia osób, które czekają na aktywację konta już długi czas. Cały czas przychodzą do nas nowe osoby, jesteśmy też coraz bardziej rozpoznawalni na rynku. Na sztucznie wywołany boom medialny nas nie stać - każdy artykuł sponsorowany, to kilkadziesiąt tys. zł; reklama na taką skalę - podobnie.
    Szkoda, że takie reakcje jak Twoja się pojawiają - pieniądze są potrzebne każdemu, a my robimy coś, co może nie tylko spowodować, że reklama przestanie być SPAMem, a stanie się precyzyjnie skierowana ofertą, ale także poprawić byt polskiego społeczeństwa. Ty patrzysz przez pryzmat swojego interesu - to zrozumiałe; nazywasz nasz oszustami - to krzywdzące. Od samego początku deklarujemy, co jest także potwierdzone w umowie - izimany.pl to szansa, a nie przymus.
    Jest wiele osób, które nas wspierają “z cienia”. Po Twojej wypowiedzi wnioskuję, że mamy przynajmniej jedną osobę, która przedstawia nas w kategorii “głupiej akcji” i “oszustów”. ZASTANÓW SIĘ - czy ktoś zyskuje na Twoich negatywnych wypowiedziach?
    Zespół izimany.pl

  23. Robert napisał(a):

    Witam, fajny pomysł z tymi 50 zł. Nawet udało mi się zachęcić jedną z firm do tego typu reklamy, ale … No właśnie jest jedno ale, podpisałem umowę z jednym z przedstawicieli w Lublinie (dwa razy się fatygowałem, a mam kawałeczek) blisko miesiąc temu i nic, do tej pory nie zostałem zarejestrowany w systemie, nie otrzymałem tego “magicznego kodu”. I ja mam się starać o reklamy, mam zabiegać o wpływy dla firmy, która nie traktuje poważnie użytkowników. Jest recepta na sukces, ale to całe towarzystwo chyba jeszcze nie dorosło.

  24. admin napisał(a):

    Szczerze?
    Czasem patrząc na zachowania dowolnego człowieka, można powiedzieć, że nie dorósł do tego, co robi. Nie kreujemy się na wyrocznię, gigantów, czy geniuszy - mamy wizję, którą, mimo niespodziewanych trudności, chcemy wcielić w życie. Myśleliśmy, że każdy podejdzie do idei tak, jak my i osoby oceniające projekt na poszczególnych etapach tworzenia. A to przecież tak proste i oczywiste!

  25. Konrad napisał(a):

    witam, mimo wielu nieprzychylnych opinii jakie przeczytałem i kilku drobnych uchybień jakich doznałem (nieobecność ludzi z którymi miałem podpisać umowę czy to na KULu-wtorek czy na UMCSie-środa) wciąż jestem zainteresowany byciem aktywnym izi użytkownikiem. Nasuwa mi się jednak jedna myśl. Zespól do aktywacji kont potrzebuje przedsiębiorców posiadających spoty, przedsiębiorcy oczekują dużej liczby użytkowników, a duża liczba użytkowników wciąż czeka na decyzje firmy o aktywacji konta. Sam osobiście także mam kilku znajomych przedsiębiorców którym mógłbym zaproponować współpracę z IZIMANY jednak nie wiem czy mam po co tam iść, bo może już się reklamują a ja jako nieaktywny użytkownik o tym nie wiem. Myślę że jedynym wyjściem z przestoju jest szybsza aktywacja kont. Wtedy będzie można się pochwalić np 200 000 użytkowników, przedsiębiorcy zaczną się z nami liczyć i wszyscy będą zadowoleni. Adminie proszę cię o komentarz w tej sprawie, oraz rozwiązanie problemu oczekiwania na aktywację bo wciąż wierzę w ten projekt.
    pozdrawiam

  26. admin napisał(a):

    Dzięki Konrad za wsparcie.
    Sytuacja nie jest taka oczywista, bo mamy tutaj do czynienia z zamkniętym kręgiem, który próbujemy przerwać i zamknąć na nowo, jako sprawnie działającą maszynę - duzi reklamodawcy nie umieszczają reklam, bo chcą większego zasięgu, zasięgu nie mamy, bo jeszcze nie aktywowaliśmy kont i ludzie nie wierzą, że “to prawda”, nie aktywowaliśmy kont, bo nie ma reklam do wyświetlania, a gdybyśmy aktywowali konta bez reklam, to byłoby też źle, że nie ma reklam; reklamodawcy lokalni nie mają spotów, nie myślą o inwestowaniu w profesjonalny materiał promocyjny, albo podchodzą do tematu nieufnie, bo nie są jeszcze aktywne konta - dlaczego - patrz wyżej. Nikt nie mówił, że będzie łatwo - izimany.pl, to szansa dla każdego. To projekt, który dotyka wielu istotnych kwestii. Miejmy nadzieję, że uda się wypromować go na tyle, że stanie się zjawiskiem prawdziwie masowym i zafunkcjonuje prawidłowo.

  27. Robert napisał(a):

    Ciekawe podejście do sprawy. Błędne koło. Jako przyszły użytkownik mógłbym zaakceptować czasowy brak reklam. Prawda jest taka, że jedynym rozsądnym rozwiązaniem jest właśnie aktywacja jak największej ilości kont, bez tego wszystko się skończy i nawet jeśli się pojawią reklamodawcy to wtedy współpracy nie podejmą osoby, które zadeklarowały swój udział w projekcie. Nikt nie będzie czekał w nieskończoność. Adminie kiedy zostaną aktywowane konta? Dlaczego izimany.pl nie chce aktywować kont? W jakim celu zbierane były dane osobowe przyszłych użytkowników?

  28. Konrad napisał(a):

    poprę Roberta- koło można przerwać jedynie w ten sposób że aktywujecie konta bo na prawdę wiele osób wolało by mieć konto aktywne i czekać na reklamy niż nie mieć aktywnego konta i żadnej kontroli czy wiedzy… dlatego proponuje a nawet nalegam żeby zarządcy podjęli ten trud i aktywowali konta a to wg mnie może przynieść tylko korzyści. bo niezadowolenie z nieaktywnego konta jest większe niż z braku reklam. wasza opinia?

  29. Natalia napisał(a):

    Witam ! Chciałabym się dowiedzieć kiedy to w końcu ruszy. Ileż można czekać jeszcze na to aktywacje reklam. Myślę że wielu ludzi jest niezadowolonych z czekania na jakiekolwiek reklamy oraz na aktywację kont. Oczekuję szczerej odpowiedzi a nie odpowiadać pytaniem na pytanie lub też tak motać że wraca się do punktu wyjścia i nadal nic nie wie.

  30. Baza napisał(a):

    Admin, ludzi musisz zmotywować. 50 zł. to za mało. Postarajcie się autentycznie. Dajcie z siebie 100%, bo ludzie zaczynają od Was odchodzić. To tylko krótka kwestia czasu kiedy ludzie zaczną się wypisywać, a Wy - cierpiący na brak reklamodawców - stracicie również IziUżytkowników. A druga sprawa jest taka, że coś jest nie tak skoro nie potraficie zrobić spotu reklamowego. Od początku powinien wśród waszych pracowników być ktoś kto zajmie się produkcją takowych spotów. Mówisz, że IziMany to biznes - więc zrób z tego prawdziwy biznes.

  31. admin napisał(a):

    @Baza
    To 50zł, to zachęta dla wielu osób, które się wypowiadają w stylu “nawiążcie współpracę z tym, albo z tamtym” - każdy ma szansę spróbować swoich sił w swoim otoczeniu i zarobić na tym. Uda Ci się pozyskać reklamodawcę na 20 000zł - na pewno dostaniesz więcej, niż 50zł i z miłą chęcią powitamy Cię w naszych szeregach.

  32. Gremlas napisał(a):

    Witajcie!

    Powiem od siebie tyle. Bede powtarzał to za kazdym razem.
    Wiem jaka to trudna robota i wszystkie osoby które mowią ze 50zł to dla nich za mało to tak naprawde zwykli amatorzy albo nie obrazając nikogo “dzieci neostrady” którym wydaje sie to proste!

    Spróbujcie znalesc nawet za te 50zł, jesli sie powiedzie admin na bank dorzuci cos do tej sumy i UWAGA!!!

    Ja sam od siebie dorzuce 20zł.

    Jaki mam w tym interes? a no taki ze czym szybciej to ruszy tym więcej zarobie i kwota 20 zł zostanie pomnozona o zero.

    Czemu sie sam nie zabiore? Bo nie mam na to czasu, a pozatym wiem ze na bank mi sie nie uda. Robiłem kiedys cos podobnego, niestety upadłem i potem była juz kicha. Dlatego bardzo wierze ze izimany.pl wypali.

    To tylko tyle ode mnie. I ludzie zastanówcie się co piszecie, bo napisać ze ktos jest złodziejem czy oszustem każdy potrafi a robić nie ma komu!!!

  33. Jerzy napisał(a):

    W imieniu kilku zainteresowanych osób współpracą z izimany proszę admina o kilka słów wyjaśnienia.
    1.Co się dzieje tak długo to wszystko trwa?
    2.W Warszawie już nie działają tak prężnie jak pół roku temu Panowie:KACPER REJ,ANDRZEJ BAJ oraz
    bardzo energiczny KONRAD HAMELUSZ-czy jeszcze wogóle współpracują z p.Tomaszem twórcą tego
    projektu?
    3.Czemu zawdzięczamy blokadę niektórych haseł na stronie izimany?

    Pozdrawiamy wszystkich oczekujących na długo oczekiwany start “izimany”
    Jerzy

  34. admin napisał(a):

    Witam Panie Jerzy!
    1. Właściwie piszemy o tym cały czas na blogu - w skrócie - jeszcze mała popularność reklam video w sieci, wciąż za mała liczba iziUżytkowników dla dużych reklamodawców, konserwatyzm małych reklamodawców, mały budżet projektu. W obecnej sytuacji najistotniejsze chyba jest to, że się nie poddajemy i konsekwentnie, choć małymi krokami, dążymy do celu.
    2. W Warszawie działąlność izimany.pl koordynuje obecnie Damian Mordalski; wymienieni powyżej Kacper i Andrzej współpracują w ograniczonym zakresie, a Konrad już z nami nie współpracuje
    3. To znaczy? Czym się to objawia? Nie blokowaliśmy żadnych haseł. Zmienił się za to początek adresu z https na http - może o to chodzi? Jeśli nie, proszę o info na kontakt@izimany.pl
    Zespół izimany.pl

  35. piotr napisał(a):

    To już zaczyna być nużące… Moim zdaniem pomysł dobry, ale wykonanie projektu mizerne do potęgi. Wkrótce minie rok od momentu w którym podpisałem z Wami umowę. Z przykrością muszę stwierdzić, że była to jedynie strata czasu bo nie potrafiliście wywiązać się z Waszych obietnic. Odkąd uaktywniono konta, otrzymałem jeden film do obejrzenia- to wręcz żenujące niestety. Mam nadzieję, że wkrótce uda się Wam to rozruszać… ale już beze mnie.

    Z wyrazami szacunku,
    Piotr

  36. ola napisał(a):

    Witam!

    Nie mam w zwyczaju udzielać się na blogach, ale coś mnie skusiło, żeby dzisiaj tutaj zajrzeć…
    ba! nawet przeczytać to wszystko!
    ba^2! nawet produkuję ten oto skromny wpis :)

    Co do danych osobowych - zanim nie zostało moje konto aktywowane, również się zastanawiałam co to będzie i czy aby nie jest to wszystko przekręt…
    Tym się uspokajałam –> “no ale po co i na co?” i “przecież jest umowa”

    Mam na koncie jakieś 2,5zł, ale luz. Rozumiem, że to wszystko trwa - toć na samym początku było powiedziane/napisane, że pomysł jest nowy i dopiero wprowadzany w życie. Przecież to oczywiste, że musi to wszystko trwać!

    Wydaje mi się, że twórcy nie przewidzieli dwóch rzeczy - dużego sceptycyzmu firm oraz nerwowości użytkowników. Czytając wpisy na blogu i na fejsu mam wrażenie, że coniektórzy chcą pogrzebać ideę… Gdybym trafiła na tą stronę teraz to nie wiem czy chciałabym podpisać umowę - te wpisy odstraszają. Jeśli już tu jesteście to zachowujcie się sensownie! Swoim zachowaniem nie pomagacie, tylko szkodzicie…

    Gdyby izimany brało od nas jakieś wpisowe to moglibyśmy czuć się oszukani i sama zasiadłabym na loży szyderców. Jeśli nikt z użytkowników nie poniósł takowych kosztów, to nie powinien czuć się oszukanym.

    The End z mojej strony

    Pozdrawiam i cierpliwości życzę (dla obu stron)
    Ola

  37. admin napisał(a):

    Normalnie z głowy wyciągnięte. Czy Olu masz umiejętność czytania w myślach? Jeśli nie, to znakomita dedukcja.
    Faktycznie, jeśli ktoś wejdzie na losowy wpis na blogu, czy na fejsie, może od razu pomysł pogrzebać. Jeśli ogarnie natomiast całość, właśnie dojdzie do takiego wniosku.
    Dziękujemy!
    Zespół izimany.pl

Zostaw odpowiedź